Wczesnym rankiem przychodzi do
obory rolnik, mocno zmęczony po całonocnej libacji. Stawia wiaderko i zaczyna doić krowę. Po jakimś czasie krowa pyta:
- Co piło się wczoraj?
- Troszkę się wypiło.
- Boli główka dzisiaj, nieprawdaż?
- Oj, jak boli - mówi rolnik.
- No dobrze to złap za cycuszki to ja poskaczę.
Losowe Dowcipy:
Matematycy przez jakiś czas mieli problem z równością 2 + 2 ... Więcej
- Kochanie gdzieś Ty była całą noc - pyta teściowa
- C... Więcej
Co powiedziała jedna noga blondynki do drugiej?
- Nare... Więcej
Do sklepu elektromechanicznego wchodzi blondynka i mówi:
Więcej
Jaka jest różnica między cnotliwą a nie cnotliwą dziewczyną?... Więcej